Ponowny triumf frankowiczów w Luksemburgu

Ponowny triumf frankowiczów w Luksemburgu

Wczoraj, 22 stycznia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajął się problemem, który w praktyce dotyka większość kredytobiorców decydujących się na podjęcie walki z bankiem (sprawa C-902/24 Herchoski). Postępowanie dotyczy sporu przeciwko Bankowi Santander. Kredytobiorcy wnieśli o stwierdzenie nieważności oraz zwrot zapłaconych rat wraz z odsetkami oraz zasądzenie od Banku kosztów postępowania. Bank stwierdził, że umowa nie zawiera klauzul abuzywnych prowadzących do jej nieważności i podniósł zarzut ewentualnego potrącenia – kapitału wypłaconego kredytobiorcom.

Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIIII Wydział Cywilny stanął na stanowisku, że potrącenie należy uwzględnić i jednocześnie zasądzić częściową zapłatę na rzecz kredytobiorców (różnica pomiędzy żądaniem kredytobiorców, a wypłatą kapitału kredytu). W ocenie warszawskiego Sądu koszty powinny być rozdzielone z uwzględnieniem proporcji, w jakiej każda ze stron przegrała sprawę. Mając jednak wątpliwość, Sąd skierował pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który po raz kolejny stoi na stanowisku frankowiczów.

TSUE stanął na stanowisku, że Bank może skutecznie podnieść zarzut potrącenia ALE

1. potrącenie dotyczy tylko wypłaconego przez Bank kapitału,

2. wierzytelność nie będzie wymagalna do momentu stwierdzenia nieważności umowy przez Sąd i od tej daty możliwe jest naliczanie odsetek przez Bank.

TSUE utrzymuje stanowisko, że Bank może żądać zwrotu wyłącznie wierzytelności stanowiącej wypłacony Kredytobiorcy kapitał. Postawienie wierzytelności w stan wymagalności, a w konsekwencji m.in. naliczanie odsetek będzie możliwe dopiero od momentu stwierdzenia nieważności umowy przez Sąd.

Uwzględnienie zarzutu potrącenia nie pociąga za sobą automatycznie rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania, jeśli wysokość tych kosztów mogłaby zniechęcić konsumenta do skorzystania z dochodzenia roszczeń na mocy dyrektywy 93/13.

Sąd nie powinien uwzględniając zarzut potrącenia obciążać Kredytobiorców kosztami postępowania (opłaty od pozwu, reprezentacji Banku przez profesjonalnego pełnomocnika itd.), jeżeli efektem jest możliwość zniechęcenia konsumenta do obrony swoich praw.

Poniżej znajdziesz pytania wraz z odpowiedziami na podstawie stanowiska TSUE:

Czy, w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy [93/13] oraz zasady skuteczności, równoważności, proporcjonalności i pewności prawa należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą:

Pytanie 1: w procesie z powództwa konsumenta przeciwko bankowi o zwrot równowartości rat kredytu bank może podnieść skuteczny zarzut potrącenia swojej wierzytelności o zwrot równowartości kapitału kredytu z wierzytelnością konsumenta,

TSUE: Tak, bank może złożyć skuteczny zarzut potrącenia.

Pytanie 2: bank może skutecznie podnieść powyższy zarzut potrącenia również jako zarzut ewentualny, podczas gdy co do zasady zarzuca w procesie, że umowa kredytu jest ważna i nie zawiera nieuczciwych warunków umownych,

TSUE: Tak. Zasada równości broni, która jest odpowiednikiem samego pojęcia rzetelnego procesu wymaga, aby przedsiębiorca ten miał możliwość uzyskania zwrotu świadczeń, które spełnił na rzecz tego samego konsumenta, w tym w drodze ewentualnego zarzutu potrącenia, podniesionego na wypadek oddalenia głównego zarzutu obrony tego przedsiębiorcy opartego na ważności wspomnianej umowy.

Pytanie 3: bank może skutecznie wezwać konsumenta do zwrotu równowartości kapitału kredytu wypłaconego w wykonaniu nieważnej umowy (w efekcie czego ta wierzytelność banku stanie się wymagalna), podczas gdy co do zasady bank zarzuca w procesie, że umowa kredytu jest ważna i nie zawiera nieuczciwych warunków umownych,

TSUE: Nie. W ramach ewentualnego zarzutu potrącenia wspomniane zastrzeżenie skutkuje tym, że dopóki przedsiębiorca podnosi, iż umowa zawarta z konsumentem jest ważna, każde wezwanie, które doręcza konsumentowi w celu zwrotu pożyczonego kapitału, nie może wywoływać skutków, w szczególności do celów zapłaty odsetek za opóźnienie, do czasu ostatecznego stwierdzenia nieważności tej umowy.

Pytanie 4: bank może wyznaczyć konsumentowi termin dwutygodniowy na zwrot równowartości całego kapitału kredytu (w efekcie czego wierzytelność banku o zwrot równowartości całego kapitału kredytu staje się wymagalna),

TSUE: Ustalenie terminu zależy od prawa krajowego. Sąd ten powinien jednak czuwać, w świetle wszystkich istotnych okoliczności, aby nie zniechęcał on konsumenta do powoływania się na ochronę, którą przyznaje mu dyrektywa 93/13, a nawet by mu tego nie uniemożliwiał.

Pytanie 5: konsument zostanie obciążony częścią kosztów procesu w zakresie, w którym powództwo o zapłatę zostało oddalone w związku z uwzględnieniem zarzutu potrącenia podniesionego przez bank?

TSUE: Decyzja należy do Sądu krajowego. Podział kosztów nie może jednak zniechęcać konsumenta do korzystania z tego prawa i dochodzenia należności od Banku.

Kolejne orzeczenie TSUE nie tylko umacnia pozycję frankowiczów, ale otwiera drogę do sprawiedliwego rozliczenia z bankami. Czas na zdecydowane działanie – wyroki Luksemburga to realna szansa na odzyskanie tego, co słusznie należy do kredytobiorców.

Pamiętaj, że rozliczyć możesz także kredyt spłacony.

Frankowicze, zwycięstwo jest blisko!

Aleksandra Walorczyk, radca prawny

________________________________________

Masz pytania? Skontaktuj się z nami!